poniedziałek, 10 czerwca 2013

coś się kończy, coś sie zaczyna ...

Kochane!

Dawno nie pisałam a to dlatego że ... bardzo dobrze się czuje :)
To co wydarzyło się przez te kilka miesięcy w moim życiu paradoksalnie uczyniło mnie silniejszą i dało zalążki wiary w siebie.

Dlatego też postanowiłam wziąć sprawy w swoje ręce i zostać panią prezes w trampkach :P

Ten blog prawdopodobnie się skończy, zostanie jednak w blogosferze na pamiątkę, żebym mogła zawsze tu wrócić, zerknąć i w trudnych momentach przypomnieć sobie jakie mam szczęście :)
Dziękuję że byliście ze mną, że pomagaliście, wspieraliście.

Coś się kończy, coś się zaczyna ...

Do zobaczenia na Mintu by M            :) :) :) :)


Papatki :*

poniedziałek, 20 maja 2013

dla wtajemniczonych ...

Jest taki czas w życiu, kiedy człowiek niewiadomo jak by się starał nie jest w stanie wypowiedzieć tego co czuje.
Są takie sny w życiu, które może zrozumieć jedynie " Ciotka Klotka od Strusi " .
Jest taka niemoc w życiu, kiedy człowiek wie żeby biec a ciało odmawia posłuszeństwa.

Nadchodzi pora letnia.
Pora na Farmę Strusią.


Papatki :*

wtorek, 14 maja 2013

gitara gra :)

Brak mi czasu!
Czasu mi brak!

Wpadłam tylko nadmienić że jestem po Szaserów,
jelita czyste , stwora się nie doszukali :D

lalalala :)))

Papatki :*

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

żołądkowobezstworowo !!!

Moi drodzy.
Nie ma mnie ostatnio gdyż zaczęły mi się zerówki.
Rozumiecie , to taka zależność - są egzaminy nie ma mnie :)

A teraz mega piękna wiadomość :
NIE MA STWORA W ŻOŁĄDKU !!!
:D

Jestem po gastroskopi (samego badania nie komentuje ... zapomniałam powiedzieć że chce znieczulenie ...) , oprocz takich pierd jak niedomoga wpustu oraz łagodna gastropatia jest czysto :)))

Teraz w planach kolonoskopia, po majówce.
Proszę, przypomnijcie mi rano, 6 maja że chce znieczulenie ;)

Papatki :*

czwartek, 18 kwietnia 2013

badaniowo

Wczoraj robiłam badania aptt do kolonoskopi - wyniki w piatek.

Mam też mnóstwo skierowań dla dzieciów moich obu ...

Moje pytanie do Was : czy może ktoś ma namiary na dobrego endokrynologa dziecięcego ?
Istnieje prawdopodobieństwo że będę potrzebować dla młodszego dziecia swego :/
Przyszły jej badania które robiliśmy ostanio na oddziale IMiD - średnio mnie zadowalają

I na koniec :

ja - pani doktor, przyszłyśmy po skierowanie na badania dla M.
dr B - a na jakie ?
ja - trzeba jej zrobic thc
dr B - ???

taaa, oj tam aj tam - tsh czy thc  :D :D :D

Papatki :*

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

bladoróżowe

Nic ciekawego się nie dzieje.
Serio :)
Coś mnie tam z lewej strony pobolewa,
leki 'białe oraz śmierdzące', te od dr Siczki chyba zaczęły działać jednak ...
hmm ... w związku ze związkiem coby zneutralizować troche ich działanie muszę brać wieczorem "dwie rożowe' tabletki...
żeby mój brzuch nie pękł jak balonik :/

We wtorek, 23 kwietnia bedą mi grzebać rurką w zołądku :O
Już mnie mdli :/

Papatki :*

wtorek, 9 kwietnia 2013

wsia moja ukochana!

uff , nareszcie jesteśmy u nas na wsi :)
troche włóczyłam się po szpitalach, troche po swojej uczelni :)

cóz się zmieniło przez ten czas gdy nie pisałam do Was kochani :
- dowiedziałam się że nie lubię szpitala na Banacha, tamtejszej kliniki onkologii, pana onkologa u którego byłam na wizycie, krótkiej wizyty u niego po której dostaje skierowanie do szpitala na cito oraz perspektywy wycięcia mi całego jelita grubego - a fe!
- lubie natomiast : oddział chirurgiczno-onkologiczny w szpitalu na Szaserów, Amazonki które tam można spotkac i pogadać oraz panią radiolog która stwierdza że 'mam zajebiste cycki" i wogóle nic się w nich nie dzieje, że prolaktyna i żebym poszłą do endokrynologa :)
- lubie także : poradnię na Strusiej i "ciotki" które mają mnie tam pod swoją opieką :P
(ps ME informuję iż nie bede jednak na Strusiej w środe :/)

co w związku z tym wyniknęło :
- uciekłam z Banacha ... :P
- ja rozumiem że jest kryzys ale swoich flaków nie oddam!
- teraz niech mnie lecza już tylko szamani i dr "Siczka " i ciotki ze Strusiej :) ( ps MO - działaj )
- rozkład jazdy jest już nieaktualny
- czekam grzecznie na gastroskopię i kolonoskopię

ściskam Wam mocno !

Papatki :*

środa, 3 kwietnia 2013

bujaj się Fela ... :)

o  nie!
co to to nie!
NIE, NIE , NIE !!!
Wszem i wobec informuję że w tym miejscu, tutaj na tym blogu nie będzie : czułych słówek, wylanych łez, histerii i przemyśleń życiowych ( nooo dobra, może coś czasem o umieraniu ;) )
Ten blog jest typowo informacyjny : co, gdzie, kiedy, jaki lekarz, czy ktoś ze mną pojedzie tam i tam, moje nowe leki, garść info o moich stworach i... koniec!
Jakem rzekła takem zrobiem :P

A jeżeli ktoś chciałby wysłuchać moich żali i pretensji z rodzaju "dlaczego ja?" to niech się ze mna na kawe umówi i wtedy bedzie miał szanse pokiziać mnie po resztkach mojego owłosienia na głowie :)
amen!

A teraz zalegnę ponownie w łóżku gdyż moj 'brzuch' ( bo ja nie wiem co mnie boli cholerka! ) chyba chce ze mnie wyjść :/

Papatki :*

Piodermia zgorzelinowa

hmm... jak sie czuje?
jeżeli ktoś wie jak sie czuje człowiek przy rotawirusie to ja się czuje właśnie tak.
dzisiaj już mi lepiej :)

wczoraj razem z Melką ogarnęłysmy dermatologa-onkologa i gastrologa.
mój gastro (nazwijmy go "dr Siczka" - ze względu na uderzające podobieństwo hehe) nie myli sie chyba nigdy i rzeczywiście pani dermatolog potwierdziła jego rozpoznanie.

tak więc oficjalnie przedstawiam Państwu mojego stwora nr 4 :

http://pl.wikipedia.org/wiki/Piodermia_zgorzelinowa


Papatki :*

wtorek, 26 marca 2013

rozkład jazdy :P

Kochani ,
oto co w najblizszym czasie się będzie działo :

* 27.03 - odbiór wyników badań
             - usg tarczycy (z m.)
* 28.03 - gastrolog (z m.)
* 02.04 - onkolog (z Mel)
* 05.04 - szpital, oddział chirurgiczno-onkologiczny ( ktoś chętny żeby mi potowarzyszyć? )
* 08.04 - szpital, poradania onkologiczna (z m. )
* 10.04 - centrum onkologii, badania ( ktoś chętny ?)
             - Strusia ( ME - daje znać że będę :P )

może ktoś chętny żeby jechać ze mną 5.04 ? :)))

Papatki :*

piątek, 22 marca 2013

japończyki ...

Po dzisiejszej wizycie u endokrynologa :
choroba Hashimoto.

Wiecie co, nawet nie mam siły Wam tego opisywać więc wklejam linka o tej chorobie :

http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/anatomia/hashimoto-przewlekle-zapalenie-tarczycy_37108.html

Chyba się rozpadam, gdzie mnie nie badają tam coś znajdują, coś mi chcą wyciąć, odciąć, dać leki :/
Fakt że te choroby są ze sobą powiązane : Hashimoto, Crohna, mój stwór...

Fragment z książki "Jak żyć z Hashimoto" Poradnik dla pacjenta
..."Ludzie z chorobą Hashimoto częściej zapadają na zapalne choroby jelita, jak wrzodziejące zapalenie okrężnicy czy chorobę Crohna,niż ludzie zdrowi. Przy przewlekłych biegunkach jest dlatego konieczne przeprowadzenie wziernikowania jelita z pobraniem próbek tkankowych. Zalecane jest oznaczenie swoistych przeciwciał. Wskazówkami przemawiającymi za występowaniem wrzodziejącego zapalenia okrężnicy lub choroby Crohna mogą być podwyższone wartości parametrów stanu zapalnego we krwi, bóle brzucha, osłabienie wydolności lub stolec z domieszką krwi..."

Papatki :*

środa, 20 marca 2013

fryzjer

TO już jutro!
Moje warkocze pojadą do Fundacji Rak'n'Roll - niech komuś jeszcze posłużą :)

Jestem zmęczona.

Papatki :*

wtorek, 19 marca 2013

onko

Szpital onkologiczny to jedno z najbardziej przytłaczających miejsc w jakim byłam ...
brrr
Na szczęście nie muszę tam wracać, odesłali mnie do Warszawy - gdzie ? tego jeszcze nie wiem.


Papatki :*

poniedziałek, 18 marca 2013

odrośnie :)

Wiele lat temu obcinałam swój długi warkocz w obecności pewnej bardzo ważnej dla mnie kobiety.
Teraz, po 11, 12 a może nawet 13 latach od tego momentu, mogę liczyć na ponowne wsparcie owej subtelnej osóbki :)
Dziekuję Pani Łyżeczko !

Czuję sie ok.
Tylko jestem zmęczona.

Papatki :*

piątek, 15 marca 2013

ooo włos!

Była w szpitalu na ul S.
W sumie wszystko ok z cyckami, robimy jeszcze tylko usg dla pewności.

Ale ja nie o tym dziś...

Najgorsza gafa jaką można popełnić będąc na oddziałach onkologicznych ?
ehh...
Wejść na taki oddział do tych wszystkich kobiet ... z rozpuszczonymi włosami do pasa tak ja mam ja :/
Zanim zdążyłam zrozumieć swój błąd gumka się zapodziała a spinka zgubiła!
O ja głupia !!!
Lekcja na przyszłość : związywać włosy jadąc na oddział onkologiczny!
Przynajmniej dopóki te długie włosy jeszcze mam ...

Papatki :*

środa, 13 marca 2013

spać !!!

Spać.
Chce mi się bardzo spać!
Przespałam całą noc, cały dzień i kolejną noc i dziś rano wstałam ... niewyspana!
Ogólnie jest git :)))
Trochę boli ucho, gardło, głowa ale już nie ma tragedii.

Co teraz :
jutro jadę do szpitala na ul S.
póżniej mam wizytę w Centrum Onkologii na ul R.

Jak tylko wróce ze szpitala to Wam opisze kochane co i jak :)

Papatki :*

niedziela, 10 marca 2013

rachu-ciachu :)

W sobotę byłam na konsultacji u Pani ordynator.
Potwirdziła stworka nowotworka.

W poniedziałek jadę do szpitala na wycięcie stworka.
Trzymać kciukasy bo troszkę sie lękam moje drogie :P

Napisze Wam jak było jak tylko będę mogła :)

Papatki :*

piątek, 8 marca 2013

diagnoza na dzień kobiet

hmmm...
dobra, będzie szybko i bezboleśnie :

nowotwór.

diagnoza wydana dzisiaj po wizycie u lekarza.
do wycięcia i badania histopatologicznego.
czy złośliwiec czy nie.
ja obstawiam że nie :P

jutro mamy kolejną wizytę.
co dwóch lekarzy to nie jeden, nie :)
może coś więcej się dowiem o swoim stworku który gdzieś tam się przyczaił.

Papatki :*

laryngolog

Plan na dziś :
laryngolog na 17:30.
Wizyta kontrolna :)

Papatki :*

środa, 6 marca 2013

WIOSNA !!!

Tatulu jak pięknie! :)

Kobity moje kochane.
Mam takowe zapytania :
która ma czas 2 i 8 kwietnia w godzinach od zasrańca samego ?
a która by chciała zająć się moim dzieciem młodszym kędy ja będę z dniach owych u onkologa na badaniu?
:)))
iiii ... nie! wykluczone, ciężarówki na oddzial onkologiczny nie zabieram! absolutnie !
( ale dziękuję Ci M.E za propozycję hehe )

a tymczasem ...
WIOSNAAAAAAAAAAAAAAAA :D
nawet śmigałam dzisiaj Helenką :)

Papatki :*

wtorek, 5 marca 2013

zapisy. o boszzzzzzzzz!

Tak sobie myślę , że chory człowiek zanim dostanie się na jakiekolwiek badania to zdąży zejść z tego świata ...
Do poradni onkologicznej w jednym z warszawskich szpitali zapisali mnie na 8 kwietnia.
Mi to bez różnicy, ja czuję się dobrze i na konsultację mogę poczekać ale są osoby ze stwierdzonymi nowotworami dla których może liczyć się każdy dzień.
I to straszne jak słyszą że mają tyle czasu czekać :/

Jestem zapisana też do Centrum Onkologii na cytologię - w dni powszednie od 8:00 do 15:00.
Czy któraś z Was chciałaby ze mną pojechać i przypilnować przez chwilę młodą ? :)
Czekam na zgłoszenie od dobrej duszy :)))
Pomożecie ? :)

Wieści o babci H. od pierogów ruskich :
jest masakra, leży w szpitalu, badają te przerzuty w mózgu, dostała skierowanie do kolejnego szpitala.

Wieści o babci M. od makaronu domowego :
czeka na kolejną, piatą operację, coś ją boli ( a jest po wycięciu 12 cm jelita grubego i stomii).

Papatki :*

poniedziałek, 4 marca 2013

kamyczki na naszyjniczki :)

Więc jest tak po USG :
" pęcherzyk żółciowy cienkościenny, z echem licznych drobnych złogów "
Do wycięcia, ma ktoś dobrego chirurga ?
Czyli już wiemy co mnie boli :)
Przynajmniej z prawej strony hehe

Co do skierowania do szpitala :
Małż pojechał mnie dzisiaj zapisać, ponad dwie godziny w kolejce.
Normalnie zapisy na kolonoskopie są na październik-listopad !!!
Ja ze wzgledu na wskazania mam termin do szpitala na 6 maja.

O babci H. wieści brak :/

Papatki :*

niedziela, 3 marca 2013

usg jb

Czekamy na USG jamy brzusznej.
Może w końcu coś się wyjaśni.

Narazie biorę te wszystkie leki które mi przepisano, chociaż nie czuję żadnej poprawy :/
Brzuch mnie boli, jeść mi się nie chce.
Chociaż są tego dobre strony : zleciało mi z wagi 6 kg :D

Papatki :*

sobota, 2 marca 2013

'niemąż chustkowy'

Niemąż Chustki zaczął pisać.
dobrze - źle , nie wiem.
ale cieszę się że się toczy :)

http://wieloraki.blogspot.com/


ps. ... i gdyby ktoś chciał poznać historię Joasi, choc jej już nie ma z nami :

http://chustka.blogspot.com/


Papatki :*

piątek, 1 marca 2013

po wizycie u gastrologa

Wiem ... że nic nie wiem :)
Ba! Nawet nie zrozumiałam co pan gastrolog do mnie mówił hehe
Tak w sumie to pan dr nie jest zbyt rozmowny - dłużej mnie badał i coś pisał niż mówił.
Jedyne co kumam po wizycie to to że mam skierowanie do szpitala, mam zrobić kolonoskopie (ups ...) i 'wtedy porozmawiamy'

W poniedziałek ide na usg jamy brzusznej - ale po jaką cholerę to nie wiem!
Coś tam bedą oglądać ale co ?

O babci H. wieści nie mam :/
Wczoraj miała kolonoskopie (swoją nie moją hehe) i tomografie.
Martwię się.

Widzicie dziewczyny to słońce, widzicie ? :)))

Papatki :*

środa, 27 lutego 2013

Wyniki jak zawsze super :)
Co prawda OB trochę wyższe niż norma ale reszta bardzo ładnie.

Dziewczyny moje kochane,
chciałabym się z Wami podzielić smutną historią ...
Właśnie dowiedziałam się że moja babcia dostała diagnozę - nowotwór z przerzutami do mózgu.
Lekarze szukają teraz skąd te przerzuty, prawdopodobnie pierwotnie jest to rak jelita grubego.
Ma robione dokładnie te same badania które ja mam zlecone ...
Babcia ma prawie 90 lat, nikt już nie podejmie sie jej leczenia.
Nie widziałam jej jakieś 13 lat i przytłacza mnie myśl że mogę nie zdąrzyć się z nią zobaczyć ...
Dziadek, mąż babci zmarł jak miałam 7 lat, mało go pamiętam :/
Miał raka żołądka, tak jak jego ojciec ...

Jutro wizyta u gastrologa - dam znać.
Byle do wiosny !!!

Papatki :*

śmigam po wyniki

Dzisiaj odbieram wyniki poniedziałkowych badań.
Jak znam swój organizm wszystko będzie w jak najlepszym porządku - ja mam zawsze świetną morfologie hehe

Narazie nie mam jeszcze żadnej konkretnej diagnozy, myślę że jutro po wizycie u lekarza czegoś konkretniejszego się dowiem.
Jak się dowiem to opowiem :)

Papatki :*

poniedziałek, 25 lutego 2013

pierwsze badania

Dzisiaj miałam pierwsze, 'wprowadzające' badania.
Dzieć do przedszkola oddany a ja biegiem leciałam do przychodni żeby wyrobić się przed 10:00 !
Pani baaaardzo starsza pielęgniarka pokłuła mnie, żyły mi poszarpała, pod nosem poprzeklinała, siki opisała i kazała przyjść po wyniki we środę.
Dziś czeka mnie jeszcze wizyta w szpitalu w Wieliszewie.
Dam znać jak było :)

Papatki :*

dzień w którym pękło niebo ...

Kochani.
nie piszę publicznie a prywatnie
nie dla ogółu a dla Was, garstki którzy są mi wyjątkowo bliscy
nie mam czasu na rozmowy, nie mam też czasem na to siły ...
więc piszę
bo pisać mi łatwiej
jeżeli chcecie wiedzieć więcej niż inni to czytajcie
jeżeli nie - to proszę, tylko nie marudźcie że nie odbieram telefonu :)))
buziaki :*

ps. głowa do góry , niedługo przyjdzie wiosna :)