wtorek, 5 marca 2013

zapisy. o boszzzzzzzzz!

Tak sobie myślę , że chory człowiek zanim dostanie się na jakiekolwiek badania to zdąży zejść z tego świata ...
Do poradni onkologicznej w jednym z warszawskich szpitali zapisali mnie na 8 kwietnia.
Mi to bez różnicy, ja czuję się dobrze i na konsultację mogę poczekać ale są osoby ze stwierdzonymi nowotworami dla których może liczyć się każdy dzień.
I to straszne jak słyszą że mają tyle czasu czekać :/

Jestem zapisana też do Centrum Onkologii na cytologię - w dni powszednie od 8:00 do 15:00.
Czy któraś z Was chciałaby ze mną pojechać i przypilnować przez chwilę młodą ? :)
Czekam na zgłoszenie od dobrej duszy :)))
Pomożecie ? :)

Wieści o babci H. od pierogów ruskich :
jest masakra, leży w szpitalu, badają te przerzuty w mózgu, dostała skierowanie do kolejnego szpitala.

Wieści o babci M. od makaronu domowego :
czeka na kolejną, piatą operację, coś ją boli ( a jest po wycięciu 12 cm jelita grubego i stomii).

Papatki :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz